Czytelnia

Na pytanie dlaczego Pan Bóg jest niewidzialny uczniowie drugiej kasy odpowiadali w dość przewidywalny sposób. Bóg jest niewidzialny, bo jest duchem, mieszka w niebie.  Jest jak prąd elektryczny, który jest widoczny tylko wówczas kiedy przepływa przez żarówkę...Jedna z odpowiedzi zachwyciła mnie do tego stopnia, że pamiętam ja pomimo tego, iż od owej katechezy minęło już ponad dwadzieścia lat. Pewna dziewczynka zaprotestowała przeciwko twierdzeniu, że Bóg jest niewidzialny. Bóg jest widzialny.
Dzisiejsza Ewangelia o winnym krzewie i latoroślach może pomóc nam zrozumieć, że w takim życiu jakie ono jest, możemy przynosić owoce dobra. Nie potrzebujemy jakiegoś innego życia, żeby się zbawić. Tylko w takim życiu, a nie w jakimś innym, tym z naszych marzeń, możemy spotkać Boga. Owocność naszego życia nie zależy od tego kim jesteśmy, ale od tego jak przeżywamy to, co spotyka nas każdego dnia.
Nasze grzechy po spowiedzi naprawdę przestają istnieć. Bł. Henryk Suzo OP mówił, że w spowiedzi Bóg zabiera nasze grzechy i wyrzuca je jak starą cuchnącą, szmatę. Tak po prostu jest. Stajemy się święci tajemnicą męki i zmartwychwstania. Nie ma w tym naszej zasługi. Możemy tylko przyjąć ten dar.