Artykyuły miesiąca:Luty 2018

Można tak bardzo przyzwyczaić się do tego co piękne i wyjątkowe, że może to wręcz spowszednieć. Cenny obraz może wisieć przed naszymi oczyma i możemy nie dostrzegać jego wartości. Można tak bardzo skupić się, wręcz zafiksować się, na różnych sprawach naszego życia, że wręcz można oślepnąć na to, co wieczne. Kłopoty, troski życia, zmartwienia, sprawy do załatwienia, nasze grzechy mogą zamknąć nas w klatce, w której jak zniewolone zwierzę będziemy się szamotać nie wierząc w odzyskanie wolności.
Tłumacząc to na sytuacje naszego życia, znając swoje słabe miejsca, mamy unikać okoliczności, w których możemy nie dać sobie rady ze złem. Jeżeli masz problemy z pokusami do oglądania pornografii w internecie, nie włączaj komputera. Obmawiasz innych, unikaj towarzystwa, w którym ten grzech popełniasz najczęściej. Jesteś kuszony do smutku, możesz uciec od tej pokusy przez jakąś dobrą przyjemność jakiej się oddasz, albo wpraszając się do kogoś na kawę, żeby porozmawiać o sporcie, filmach, czy po prostu sobie posiedzieć.
Trąd Jezu otoczony rzeszą Kalek, ślepców, trędowatych, Ciał niemocą naznaczonych, Dusz błądzących po bezdrożach; Ogromne wrażenie zrobiło na mnie świadectwo Tima Guénarda, byłego mistrza Francji w boksie. Jego twarz jest bardzo charakterystyczna. Zniekształcona przez ciosy przeciwników, ale też przez jego ojca, który okazał się najbardziej okrutnym i najtrudniejszym z przeciwników. Ojciec Tima Guénarda, kiedy ten był dzieckiem, znęcał się nad nim. Tim miał dwadzieścia siedem […]
  Dzisiejsza Ewangelia jest taka jak często wygląda nasze życie. Jakaś teściowa, w tym przypadku teściowa Piotra. Tłum przy drzwiach, chorzy i opętani. Nie ma czasu na posiłek. Wszyscy czegoś chcą. Wszystko gdzieś pędzi do przodu. Tyle różnych spraw, że nie wiadomo od czego zacząć. Zmęczenie. Brak czasu, brak sił, brak poczucia stabilności… Modlić się czy…modlić się. I co w w tym wszystkim robi Jezus? Postępuje […]